[ / / / / / / / / / / / / / ] [ dir / b2 / choroy / dempart / fast / games / hikki / ita / orthodox ]

/4/ - trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść

/4/ zdeh i nie wróci ;_;
Winner of the 80rd Attention-Hungry Games
/otter/ - Otter For Your Soul

Entries for the 2019 Summer Infinity Cup are now open!
May 2019 - 8chan Transparency Report
Nazwa
E-mail
Temat
Komentarz *
Plik
Hasło (Randomized for file and post deletion; you may also set your own.)
* = pole wymagane[▶ Pokaż opcje posta oraz limity]
Confused? See the FAQ.
Opcje

Zezwolone typy plików:jpg, jpeg, gif, png, webm, mp4
Maksymalny rozmiar pliku to 16 MB.
Maksymalne wymiary obrazka to 15000 x 15000.
Możesz wysłać 1 obrazków na post.


File: 1450616473031.png (24,45 KB, 128x128, 1:1, C__Data_Users_DefApps_AppD….png)

 No.20907

Kurwa dawno mnie tu nie bylo - jakies 2 miesiace. 2 miesiace wegetacji na alkoholu w domu odcinajac sie od wszystkiego. 2 miesiace podczas ktorych 2 razy probowalem sobie odebrac zycie - kurwa jakim nieudacznikiem zyciowym trzeba byc zeby nie umiec nawet sie zabic? Zreszta co to wogolw znaczy ze chcialem sobie odebrac zycie. Wiem czemu sie nie udalo. Teraz mnie olsnilo - nie moge odebrac sobie czegos, czego nigdy nie mialem. To nie jest jakies gadanie typowego karaczanka spierdoliny społecznej bo naprawde nie sadze żebym miał jakiekolwiek problemy i nie jestem aspoleczny. Potrafię odnaleźć się w kazdej sytuacji i w każdym towarzystwie. Mogę siedziec sobie w domu i czytać książki ale mogę tez wyjdc do klubu napic sie z kumplami i wyrywać jakies szmaty. Tylko po co skoro dziewczyna chce się bzikac a ja dyskutuje o filozofii. Kurwa serio boli mnie to ze każdy proboje być taki jak inni - wpisujesz sie w tlum a jak nie to tlum cie zje. Mogę zyc chwila i niczym się nie przejmować ale po co skoro mentalnie jestem martwy? Nie mogę patrzeć na tych wszystkich ludzi którzy chcą być jak najbardziej orginalni a wszyscy są i tak jedna szara masa i tylko kupa mięsa. Boli mnie ze cale nasze życie to tylko splot przypadków i wydarzeń. I śmieszy mnie ze ktoś naprawde sadzi ze może miec pelna kontrole nad swoim losem heh. I te wszystkie problemy ludzi które są niczym podczas gdy każdy myśli ze jego problemy są największe. Przeraza mnie ta nieznośna lekkość bytu (pzdr kundera nagramy cos wierze) i to chyba tyle z przemyslen normixa wygrywa niedoszlego samobójcy i pizdy ktora użala sie nad swoim losem topiąc smutki w alkoholu i robiąc sobie krzywdę. Nie umiem żyć a szczęście jest tylko pozorne i chwilowe.

 No.20908

Chyba poprostu za dużo mysle. Powinienem przestać roztrząsać wszystkie sprawy i przestać doszukiwać sie nie wiadomo czego w zyciu i zacząć traktować je jako zabawe. Ale nie umiem. Poprostu nie potrafię kurwa. Jezeli życie ma nie miec dla mnie żadnej wartości to po co zyc? A jezeli szukam tych wartości przez caly czas i nic to czy warto próbować dalej? Przeciez nie mam żadnej kontroli nad moim życiem bo moja kontrola jest tylko pozorna i polega tak naprawde na wyborze splotu przypadków niezależnych odemnie i wybór ten nie jest świadomy.


 No.20909

Ja nawet nie czuje ze istnieje życie. To tylko sen. Jedynym sposobem na przebudzenie jest śmierć. To wszystko jest zbyt nierealne. Nie mogę istnieć gdy nie pojmuje tego istnienia. Nie mogę pojąć istnieją gdy nie żyje. Nie mogę zyc.


 No.20912

jak to dwa miesiace? siedziales w piwnicy przez ten czas i doiles wude? co na to starzy?


 No.20914

>szczęście jest tylko pozorne i chwilowe

no takie jest właśnie szczęście, ulotne i chwilowe, dlatego nie oczekuj, że będziesz cały czas szczęśliwy

also

jak tak sobie rozmyślasz to polecam rozmyślanie nad pytaniem "czy kiedykolwiek doświadczyłem czegoś poza tym momentem"


 No.20917

>>20912

Przeciez oni tak bardzo nic nie widza. Mam depresje od zawsze jak pare razy próbowałam o tym powiedziec bo juz nie wytrzymywalem to słyszałem tylko ze użalam sie nad sobą wiec tbw juz. Siedzę 2 miechy chleje mam pokój zawalony paczkami po szlugach, pustymi flaszkami i brudnymi woreczkami strunowymi a oni tego nawet nie widza mimo ze ja nawet nie próbuje zachować pozorów i wygadam jak wrak człowieka.

>>20914

Tak naprawde najbardziej czuje ze żyje kiedy czuje bol istnienia. Taka jest prawda bo jak teraraz mysle o momentach w których bylem szczęśliwy to jest dla mnie takie nierealne latanie w chmurach dopiero teraz tak naprawde bardziej czuje ze stąpam po ziemi chociaż mimo to wszystko jest dla mnie takie nie warte uwagi, przyziemne. Nie chce mi się do niczego przywiazyac. Nie jara mnie to ze nie wiem w ciagu ostatniego tygodnia zarobilem ~1300zl poświęcając na "prace" godzinę. Nie potrafię cieszyć sie z dóbr doczesnych mimo ze nie jestem bananem bo prawie nigdy od rodziców pieniędzy nie dostaje i raczej klasa srednia cebula to hajs nie ma dla mnie wartości


 No.20919

File: 1450631310194.png (75,05 KB, 600x585, 40:39, rozplywajacy sie zielony s….png)

>>20917

wbijaj na czaty przyjacielu


 No.20920

>>20917

ale wiesz, że ćpanie i picie jeszcze pogarsza takie stany?


 No.20921

>>20917

ehh cumplu

a skąd ten smutek? coś się stało? chyba kiedyś pisałeś, że dziewczyna cie zostawiła, ale nie wiem czy to prawda była


 No.20922

File: 1450632421178.jpg (406,67 KB, 1280x720, 16:9, WP_20151103_16_29_54_Pro.jpg)

>>20920

No ciężko żeby depresant jakim jest alkohol nie pogarszał sprawy. Wiem o tym doskonale. Tylko co z tego skoro z nikąd już nie ma ratunku. Jest wysiłek półkul, ale wciąż brak gruntu (:


 No.20923

>>20922

Kurwa patrzę na swój zniszczony ryj i aż mi smutno dodatkowo


 No.20924

>>20923

Ta pustka w oczach


 No.20925

>>20922

w ogóle z miesiąc temu cie chyba widziałem w autobusie 53, ale nie byłem pewny czy to ty..

taki smutny chłopak sb stał przy oknie


 No.20926

>>20925

Tylko raz w zyciu jechałem 53 i bylo to właśnie miesiąc temu. Jesli to bylo jakos po poludniu/wieczorem to tak to ja.


 No.20927

>>20926

po południu, czyli mogłem śmiało przybijać pione ehh


 No.20928

I tak zerwala ze mną dziewczyna ale nie jest to głównym powodem tego jak się czuje. Czuje sie tak odkąd pamiętam. Cale życie zamykalem sie w piwnicy nie dla tego ze jestem aspoleczny. Tylko z powodu depresji. Nie jestem jakimś spierdonem bez cumpli ale ja nie potrafię zyc ze sobą. Poprostu bylem z dziewczyna i to dawali mi zyc. Ja nigdy nie szukałem loszki po to żeby miec loszke bo hehe fajna dupa i można poruchac. W niej sie najzwyczajniej w świecie zakochałem. Byla inna. Taka nie winna, z problemami. Heh jak każde (: I zylem nie dla siebie tylko dla niej. Nie mialem zbyt wiele ale dawalem jej wszystko co mogłem. Tylko ona dawala mi motywacje do zycia chciałem robic wszystko żeby byla szczesliwa. Tylko po to żeby po półtorej roku związku fowiedziec sie ze przyjechał do niej mój kolega z Internetu upil wodka przelizal sie z nią i spali u niej. A ona widziała go pierwszy raz na oczy i uwaga zakochala sie w nim bo on taki poukładany starszy i umięśniony. Kurwa mac. Ale dobra nie będę o tym gadal bo serio to nie jest takie ojej jaki ja biedny dziewczyna mnie potraktowala jak śmiecia tylko poprostu zmagam sie z tymi probemami od zawsze.


 No.20929

znalazł się

alfa i omega

mistrz wszelkich sztuk i elokwencji

skończysz liceum to ci przejdzie bycie jebanym płatkiem śniegu

prawdziwe płatki sniegu mają w dupie to o czym piszesz


 No.20931

>>20929

Tobie o chuj chodzi tak właściwie? Ja nawet nie tryharduje do bycia kimś wyjątkowym i alfa i omega. Wiec za bardzo nie rozumiem. Poprostu staram się zaakceptować siebie odkąd pamiętam z marnym skutkiem i tyle.


 No.20932

>>20928

irek miał racje…

kobiety to kurwy

ale jeszcze znajdziesz kogoś dla kogo warto żyć bracie, tak będzie wierzę


 No.20933

>>20929

Gdybyś przeczytal dokładniej to zrozumialbys ze we fragmencie o ktorym zapewne mówisz pisze tylko ze finalnie i tak jestesmy kupa tego samego mięsa i nie rozumiem tylko ludzi którzy chcą być tacy hehe ponad wszystkim orginalni hehe. Wiec akurat nie powinieneś do mnie tego kierowac


 No.20934

>>20932

Nie wiem nawet czy chce szukac bo mowie nie to jest powodem mojej depresji. Ale dzieki za mile słowa.


 No.20935

>>20929

nie zapomnij o dzisiejszym czacie o 21! darmowe wejściówki dla płatków

>>20931

chodzi mu pewnie o to, że to co napisałeś brzmi trochę cliche

ćpun jest dość surowy i powierzchowny, dlatego od razu zaczął cię wyzywać od gimbusów xD

ja na przykład rozumiem, że często trudno jest pisać w oryginalny sposób o bardzo poważnych problemach i chcąc-nie chcąc używa się pospolitych sformułowań

ehhh mogę dać ci jeden ogólny protip, który pewnie ci pomoże jeśli go dobrze zrozumiesz

to wszystko dookoła co tak bardzo ci się nie podoba jest twoją projekcją i wyobrażeniami. Zauważ jak bardzo wszystko oceniasz w każdym momencie. Chodzi o to, że to nie jest tak, że otoczenie źle wpływa na ciebie, bo ludzie są powierzchowni etc. To twoje myśli i oceny źle na ciebie wpływają. Pamiętaj, to co jest to jest.


 No.20943

>>20935

nie nazwalem nikogo gimbusem

doskonale wiem o czym mówisz piesku, po prostu takie głośne przemyślenia są domeną edgy licbusów, niezależnie w którą strone sie kierują, wystawiasz to na widok publiczny - licz się z krytyką


 No.20952

>>20943

Sponio ja to doskonale rozumiem chodź nie nazwał bym tego jakimiś glosnymi przemyśleniami bo z nikim o tym jakos nie gadam. Poprostu napisałem na polmartwym forum o kupie i tyle. Nie szukam poklasku ani wsparcia. Przyjmuje krytykę i tyle. Nie wiem nawet po co tu wlazlem poprostu nie radze sobie i nie wiem co mam robic. I tak skończy sie bohatyrem, szkoda ze taka pizda ze mnie i nie umiem nawet porządnie ze sobą skończyć. Ale cieszę chociaż sie ze nikt mnie nie znalazł po przedawkoaniu paracetamolu z wodka kiedy rzygalem jak kot czy jak zemdlalem na schodach w domu z krwią z nosa po przedawkowaniu amfetaminy. Nie chce żadnego współczucia i nie proboje zwrócić na siebie uwagi dlatego nie chce żeby ktokolwiek znajomy czy z rodziny o tym wiedział.


 No.21045

File: 1451238327777.jpg (638,16 KB, 1728x3072, 9:16, foto_no_exif (1).jpg)

Eh

Idę jutro do psychiatry

Ale co on może oprócz dania ssri/benzo

Wyczuwam bohater w sylwester no ale zobaczymy co do tego czasu


 No.21046

>>21045

to chociaz streama postaw


 No.21047

File: 1451240045332.png (1,06 KB, 64x64, 1:1, ;).png)

>>21045

>nie spędzanie sylwestra z cztery na czacie

jak już musisz to przynajmniej streamuj


 No.21050

>>21047

rok temu na sylwestra byłem na /4/ z loszko

ten rok bede sam

;_:


 No.21053

File: 1451246108701.png (991,21 KB, 1023x609, 341:203, jest jazda.png)

>>21050

nieważne z kim ważne ze na cztery




[Powrót][Do góry][Katalog][Nerve Center][Cancer][Post a Reply]
Usuń post [ ]
[]
[ / / / / / / / / / / / / / ] [ dir / b2 / choroy / dempart / fast / games / hikki / ita / orthodox ]