wyobraźcie sobie, że jesteście dyktatorem któremu nikt nicz nie może zrobić. Co robicie? Nieograniczone prawo inby. Oto mój program:
>100% posiadanie włady absolutnej przez moją osobę, zastąpienie rządu i polityków wynajęciem międzynarodowego zespołu, który doradzałby mi we wszystkich dziedzinach życia obywateli, (poza reprezentowaniem społeczństwa nie byliby jednostkami decyzyjnymi) wybieranego w drodze demokracji
>rozdział kościoła od państwa
>wolność światopoglądowa
>zmniejszenie biurokracji do minimum
>wolność obyczajowa
>ciche przyzwolenie na prywatyzację
>traktowanie wszystkich związków wyznaniowych jedną miarą
>anulowanie emerytur wszystkim ludziom nie mającym udowodnionej walki z komunizmem przy premiowanych emeryturach wszystkich zaangażowanych w obalanie komuny
>po skończeniu podstawówki dzielenie trzynastolatków na trzy grupy wg testu IQ, najgorsi trafiają do najniższej poziomem szkoły, średni uczą się ze średnimi, najlepsi z najlepszymi
>tak skonstruować maturę i próg zdawalności, żeby około 20% przystępujących zdawało egamin dojrzałości
>utworzenie podatku adekwatnego od obrotu
> całkowite zdelegaliowanie broni palnej dla prywatnych osób
>uwolnienie więźniów skazanych za narkotyki, alimenty, drobne oszustwa
>dodanie do każdego wyroku 50% czasu trwania kary do odpracowania przy zbieraniu śmieci z lasu i innych prymitywnych prac
>wprowadzenie zasady, że dopóki nie łamiesz prawa policja nicz nie może zrobic np. prowadząc samochód po pijanemu bagieta nie może cię zatrzymać jeśli jeździsz zgodnie z przepisami
>zwolnienie jakiejś 90% urzędników i polityków na szczeblu gminnym, wylicytowanie urzędów pracy i innych niepotrzebnych instytucji
>w miejsce zaoszczędzonych pieniędzy dopilnowanie, żeby Polska w ciągu kilkudziesięciu lat stała się światowym liderem w badaniach mózguPost too long. Click here to view the full text.