>>2550>Za cienki ze mnie pizdeusz jeszcze chyba.Ja tam się nie znam, ale czy w ogóle jest ktoś to dorabia na rysowaniu kucyków tak, żeby z tego się jakoś utrzymać? Pomijam oficjeli od hasbro.
Ja kiedyś miałem hobby czyli malowanie figurek i szło mi całkiem zgrabnie. Często też widywałem takich co chcieli na tym sobie dorabiać malując innym ludzion ale ogólnie to panowało zdanie, że jak nie jesteś w top top światowych modelarzy to nie ma co liczyć na zadowalającą kasiorę.