>>4063
Ech wybaczcie koledzy ale ostatecznie na to nie poszedłem. Stanąłem przed wejściem i stwierdziłem, że chyba jednak wolę pójść na coś innego. W ramach rekompensaty jak będziecie zainteresowani mogę opowiedzieć jak było w zeszłym roku na podobnej prelekcji, do dziś gniję z niektórych rzeczy jak sobie przypomnę.
A ogólnie na końwencie było trochę broniaczków, ale jakoś nie specjalnie rzucali się w oczy. Najczęściej nosili jakąś przypinkę z poniakiem, ale w tłumie ludzi oblepionych różną chińszczyzną czasem ciężko było kogoś takiego wyłapać. Najbardziej ekstremalnie to zdarzył się jakiś pojedyńczy pluszak czy balon. Było parę klaczy cosplejerek ale może poza jedną drżypłoszką to nie były jakieś godne uwagi.
Nie wiem czy anon od >>4048 też był czy tylko chciał mnie nastraszyć ale może on był na tej prelce i coś opowie. Olso klacz opisana tu >>4052 istniała na prawdę, w sumie to dla mnie była bardzo oczywista podpucha ale zgniłbym gdyby ten drugi anon do niej poszedł tak zagadać xD
Było też trochę osób takie jak ten anon >>4005 w sensie grających w poważne gry strategiczne i karciane z pucykowymi akcesoriami, przy jednym stoliku normalnie nakurwiali też w tą nową karciankę z pucykami.
W głównym holu jest taki wielki arkusz papieru na którym można było się podpisać i śmiechłem gdy zobaczyłem narysowaną daśkę a na grzywie napisane "karabin.org 。◕‿‿◕。". Wziąłem wtedy długopis i dopisałem obok moje trochę bardziej subtelne pozdro dla kumatych.
Zjawił się też nasz ukochany qtzper xD widziałem jak kręcił się przy grach komputerkowych z jakimś fedorowiczem, ale zupełnie wyleciało mi z głowy podejść do niego się przywitać i przekazać że legion się o niego pytał.
No i tak podsumowując to nie było za bardzo do czego się doczepiać u borniaków, chyba że już po prostu się przyzwyczajam do takich widoków xD W sumie to już bardziej kisłem sobie z innych rzeczy.
Widziałem na przykład takiego autentycznego tipującego fedorę, no normalnie jak z obrazka, euforyczny i odpowiednio gruby, na pewno nie był tak ubrany ironicznie. Pierwszy raz w życiu też spotkałem prawdziwą furciotę ubraną w ten słynny fursuit. Było też trochę osób przebranych za jakieś memiksy z forczana, ta chińska dziewczynka w zielonych włosach czy ludzie w maskach animonusa.
Podobno zjawił się też sam Jonasz Koran Mekka xD ale ominęła mnie niestety ta przyjemność zobaczenia samego sułtana kapitalizmu.
>>4058 z ludzików lego to na przykład w tym roku zjawił się lego spiderman, a tak w ogóle to fani klocków lego mieli swoją całkiem sporą wystawę gdzie było mnóstwo fajnych oc konstrukcji; polecam tych guwniaków.