>jesteś anonem w equestrii
>tłalot przyjmuje cię na pomocnika w bibliotece
>cały czas prowokujesz ją, widząc że boi się sprzeciwić
>rzucasz w nią książkami krzycząc "giń discord!" i śmiechając hardo
>bibliotekarka rzuca się na ciebie w przypływie szału
>sprawnie unikasz magicznych pocisków, wykrzykując "nie zabijesz mnie, discord!"
>iskierce kończy się mana i z płaczem ucieka do swojego pokoju
>biegniesz za nią, powalasz i bezkarnie gwałcisz, wiedząc że nie ośmieli ci się sprzeciwić
>twilight zostaje przez ciebie zdominowana i służy ci jako seksualna niewolnica
tak by było gdyby była prawdziwa