ehh poniaki
wszystko stracone
jutro o godzinie 13:00 mój los na najbliższy rok zostanie przypieczętowany, a moje szanse na studiowanie ostatecznie wyzerowane
przez to, że nie mam nawet 85 zł aby zapłacić za rekrutację nie pójdę na kucowanie mimo dobrych wyników z matury
miałem znaleźć sobie pracę już miesiąc temu, ale od miesiąca nie pomagają rozsyłane CV, wizyty w firmach oferujących pracę
wszędzie tylko zadzwonimy do pana
w domu taka bieda, że rodzice nie dali mi nawet 85 zł na tą rekrutację, bo musiałbym wpierw pracować
a jak nie znajdę pracy to nie pójdę na studia zaoczne, bo nie będę mógł ich wcale opłacić
smutam szczególnie, bo z tego co mi się wydaje, to girlaki są w wieku wylotowym ze średniej
one pewnie sobie pójdą na uczelnie, akademie, studia
a ja? smutna, żmudna i męcząca robota w januszexie, który szybko mi wyparuje nauke z głowy
może za rok pójdę na studia, jak już zarobie i odłoże nieco, a potem znajdę robotę w mieście w którym chce studiować
ehh, słucham sobie właśnie https://www.youtube.com/watch?v=XqnbYUG6Bn8 i łapie mnie jakaś depresja, chociaż powinna łapać mnie nadzieja
Gdybym tylko urodził się w klasie średniej…