>znajdujesz nieprzytomną lunę
>myślisz, że teraz dadzą ci seks
>ściągasz jej bielizne i wyciągasz knage
>knaga nie chce stanąć, bo umysł spierdona zawsze spierdolony
>próbujesz włożyć flaka w cipuszkę
>nic z tego
>chowasz knage
>uciekasz z płaczem, że jesteś zbyt spierdolony nawet na nieprzytomną loszkę
tak by było gdyby była prawdziwa