jestem
kupiłem sobie kolę, czipsy i żelki alko nie lubię i czuję dobrze
tu jest taka śmieszna anegdota bo powiedziałem sobie że otworzę słodycze dopiero po 19 i już parę dni czekałem
i siedzę dziś i już się nie mogę doczekać i patrzę a tu 18:59
to wpatruję się w zegar i czekam
czekam
normalnie mi ślina cieknie, czekam
czekam
czekam
czekam
czekam
i nagle 19:06, bo widocznie mi się aplet zegara na moim debianie na chwilę zawiesił, dziękuję pan dobrze-że-zdechł-murdock
also może tuba jakaś?