[ home / board list / faq / random / create / bans / search / manage / irc ] [ ]

/flutter/ - A board for polish MLP fans

Flutterchan - Duchowy spadkobierca Magicznej Stajni

Catalog

See 8chan's new software in development (discuss) (help out)
Infinity Next update (Jan 4 2016)
E-mail
Komentarz *
Plik
* = pole wymagane[▶ Pokaż opcje posta oraz limity]
Confused? See the FAQ.
Osadź
(zamiast plików)
Opcje
kościścianmodyfikator
Hasło (Do usuwania plików i postów)

Zezwolone typy plików:jpg, jpeg, gif, png, webm, mp4
Maksymalny rozmiar pliku to 8 MB.
Maksymalne wymiary obrazka to 10000 x 10000.
Możesz wysłać 4 obrazków na post.


Wątek administracyjny || Warto odwiedzić: Wspólne rysowanie: Grayboard - Board anglojęzyczny: /pone/ (NSFW) - Włoski: /gasthejews/ (+18) - Przeglądarkowa gra ponityczna: /compounds/ - Inne deski: #mlp #my-little-pony

File: 1451655426587.jpg (362,01 KB, 1600x1600, 1:1, 1426860755951.jpg)

 No.6990

> 2016, kolejny rok w którym nie obudze sie ze snu czujac ze cos cieplego i miekkiego polozylo sie na mnie, nie otworze oczu widzac lezaca na mnie Rarity, rzucajaca na mnie swoje urocze spojrzenie, nie zatka mi kopytkiem ust, zatrzymujac krzyk mojego zaskoczenia, nie powie " Zawsze pragnelam tego tak samo jak Ty", po czym nigdy mnie nie pocaluje.

Oto noworoczny tred, jest to wasze yearly przypomnienie, ze Equestria i magiczne kucyki sa nie prawdziwe, nie istnieja i nigdy nie istnialy. Mozecie o nich myslec, ogladac ich przygody, rysowac sie z nimi, wyobrazac sobie sytuacje z ich i waszym udzialem, ale nigdy nie spotkacie ich w realnym swiecie, nie bedziesz mógl ich odebrac zadnym istniejacym zmyslem, ani poczuc ich slodkiej woni - calkiem innej niz smród tego swiata, ani poczuc ich miekkosci i ciepla, ani uslyszec ich slodkich, brzmiacych cieplo glosików. Na zawsze pozostaniesz od nich odizolowany. Mozesz sie oszukiwac, mówic ze pierdole glupoty, ale taka jest prawda, fani Harrego Pottera nie zostaja czarodziejami, fani LOTRa elfami, fani Animu maja tylko swoje smieszne komiksy, a Ty masz tylko swoje obrazki kucyków na internecie. Mozesz poszukiwac bezsensownych substytutów, ale one na zawsze nimi pozostana, mozesz zamknac oczy i wyobrazac je sobie bardzo dokladnie, ale nigdy nie bedzie to rzeczywistosc doskonala, a jedynie uposledzona, a po takiej sesji bedziesz czul sie tylko gorzej niz przedtem. Mozesz bawic sie w swiadome sny, wirtualne rzeczywistosci czy inne sranie w banie, ale nigdy nie bedzie to prawdziwa interakcja z nimi, one nie istnieja, nie czuja. Nawet jezeli Ci sie przysnia, to bedzie to tylko zwarcie w kablach twojego mózgu, a nie istota o której cale zycie marzyles. Mozesz w takim snie uwierzyc nawet ze kucyk Cie kocha i jestes dla niego najwazniejszy, ale ten kucyk tak naprawde nic nigdy do Ciebie nie poczul, nawet nie zdaje sobie sprawy z twojego istnienia. Pamietaj - nie istnieje metoda na zrobienie cokolwiek z tym, wszystkie skupiajace sie na twoim mózgu zawsze beda niekompletne i zawsze bedziesz mial swiadomosc tego, ze sa tylko klamstwem, próznia. Jezeli pewnego dnia jakims biologom uda sie stworzyc w pelni sztucznego kucyka, co raczej i tak sie nie wydarzy za twojego zycia. Dla biologów bo kucyki jakiejs bandy fanów kreskówek sa daleko, daleko za sprawami takimi jak rozwiazaniem problemu glodu na swiecie - ale zakladajac, ze kiedykolwiek stworzenie sztucznego kucyka nas czeka to i tak bedzie tylko zabawa naukowców w bycie boge, a nie prawdziwy kucyk. Moze wygladac jak twoja Twilight, Rarity czy Fluttershy, moze nawet myslec, miec ladny glos, czy ladnie pachniec, ale nigdy nie zdolaja w pelni zaimplementowac jej wszystkich potrzebnych cech, sposobu myslenia, podejscia do swiata - a co najistotniejsze, nigdy nie dadza takiemu kucykowi duszy, nigdy nie bedzie to twoja Rarity, Fluttershy czy Twilight, zaledwie update zwyklej lalki.

 No.6991

>jaranie się kucykami

>2016


 No.6994

File: 1451672932760.jpg (140,34 KB, 1280x720, 16:9, 1381372610656.jpg)


 No.6998

>wszystkie skupiajace sie na twoim mózgu zawsze beda niekompletne i zawsze bedziesz mial swiadomosc tego, ze sa tylko klamstwem, próznia

sugerowanie

przez najbliższe parędziesiąt lat zostanę milionerem

gdy technologia wystarczająco się rozwinie zapłacę za zahibernowanie się na kolejne kilkaset lat, aż będzie możliwe przeniesienie świadomości do całkowicie wirtualnej rzeczywistości

przeniosę się i tam będę mógł dowolnie kreować byty równie realne i równie świadome jak ja, a jak będę miał jakieś wątpliwości, to nakażę egzojaźni przebudować umysł tak, żeby się ich pozbyć, albo wymazać wspomnienia sprzed przeniesienia

inb4 odpowiadanie na pastę

also

>jaranie się kucykami

ja tu tylko walę konia


 No.7024

>>6990

Co za bzdury, co w takim razie robią te ubłocone, seksowne kopyta bezskrzydłej Twilight na mojej klacie?


 No.7042

>>6990

świat określamy poprzez percepcję (bo skąd niby kurwa wiadomo czy wszystko wokół nas jest prawdziwe?) więc jeśli nasz wirtualny kuc spełni wszystkie warunki to będzie tak samo dobry jak prawdziwy, bo już o androidach-kucach to nie wspomnę. jedyny faktyczny problem to ich osobowość ale to można rozwiązać


 No.7055

>>7024

>bezskrzydłej

chciałbyś


 No.7061

File: 1452673988634.gif (1,53 MB, 913x861, 913:861, 943296__solo_oc_animated_g….gif)

ja wierze w Boga i wiem, że jak będę dobrym człowiekiem to mnie pan Bóg da do nieba i tam będę miał swoje kolorowe kucyki 。◕‿‿◕。


 No.7065

>>7061

DMT po śmierci da ci wszystko czego sobie wymarzysz, także daruj sobie tego boga bo on już jest ci zagwarantowany, istnieje w twojej szyszynce


 No.7075

>>7065

rozwiń


 No.7076

>>7065

ma pan dowód?


 No.7078

>>7065

po śmierci to chyba już nic nie da co nie


 No.7080

>>7078

da, odczuwasz ten krótki moment wydzielenia ekstremalnie wysokiej ilości DMT jako nieskończenie wiele czasu. To jest dla ciebie całe zycie pośmiertne. Gdy śnisz nigdy nie wiesz ile czasu upłynęło. A to jest to samo

>>7075

>>7076

macie bana na google czy jesteście po prostu odporni na pogłębianie wiedzy? to jest jedyna sensowna teoria, po części potwierdzona naukowo (ten związek faktycznie istnieje w naszej szyszynce), nadzieja na coś więcej niż nicość. Wszystkie wierzenia można sprowadzić do aktywności DMT. A jak wiemy, wiara, czyli opium dla mas, powstała po to, żeby nie smucić się tym co nas czeka i tkwić w tej nadziei pomagającej jakoś przetrwać w życiu, czyli labiryncie cierpień.


 No.7081

File: 1452961036948.gif (450,38 KB, 500x500, 1:1, zC6C2I8.gif)


 No.7082

>>7081

właśnie przeczytałem co napisałem i zgniłem sam z siebie. Widzę jak to zabrzmiało. Zbyt inteligentnie na ten chan, na jakiekolwiek forume obrazkowe

przecież tu wystarczy być umysłową amebą jak tomasz nbomiak z /thc/ żeby się udzielać. Napiszesz głębsze przemyślenia to zostaniesz wyśmiany. 4 lata lurku i mam dość już szczerze mówiąc xD musimy być sztuczni i patrzeć na wszystko przez pryzmat inby, bólu dupy i trollowania. Nie wolno wypowiadać własnych poglądów. Należy przybrać inne lub wyrażać je w łagodny sposób, inaczej hurr durr szyjobrody, wolnomyślący fedorowicz wykryty. No ale cóż, tego nie ominiemy


 No.7083

>>7080

>odczuwasz ten krótki moment wydzielenia ekstremalnie wysokiej ilości DMT jako nieskończenie wiele czasu

nie da się w skończonym czasie doświadczyć nieskończenie wielu rzeczy, a trwające parę sekund przekonanie, że się latało setki lat po equestrii to jednak nie to samo co doświadczenie latania setki lat po equestrii

>ekstremalnie wysokiej ilości

sos

>Wszystkie wierzenia można sprowadzić do aktywności DMT

jakbyś pisał że wszystkie mistyczne przeżycia czy coś, to można by się kłócić, ale tak to po prostu pierdolisz głupoty

do wody albo dowody

>nadzieja na coś więcej niż nicość

a co się tak wszyscy boicie tej nicości

also super nadzieja kurwo, jak sobie zaaplikuję ekstremalnie dużo DMT to już mogę się zabić, bo przecież już przeżyłem nieskończenie długie życie pośmiertne? to nic więcej jak trochę przyjemności przed zdechnięciem

>życiu, czyli labiryncie cierpień

a jak ci powiem, że nie cierpię, to mi powiesz, że wyparcie itd, nie?

>>7082

ale czego oczekujesz, rzucając takie absolutne prawdy typu

>wszystko czego sobie wymarzysz

i nie popierając ich żadnymi dowodami?

>właśnie przeczytałem co napisałem i zgniłem sam z siebie. Widzę jak to zabrzmiało. Zbyt inteligentnie na ten chan, na jakiekolwiek forume obrazkowe

to ci wyszło chuju xD


 No.7091

File: 1452972638317.png (177,42 KB, 376x432, 47:54, 1424629130428.png)

>>7082

widzę, że mamy oświeconego narko-jezusa na pokładzie


 No.7095

>>7083

>nie da się w skończonym czasie doświadczyć nieskończenie wielu rzeczy

ale ty tak to odczuwasz. Nie wiesz kiedy to się skończy. Dla ciebie bedzie to wieczność, bo gdy się skończy nie będziesz czuł zupełnie nic

właśnie, wieczność lepsze słowo. Subiektywne odczucie wieczności.

>jakbyś pisał że wszystkie mistyczne przeżycia czy coś, to można by się kłócić, ale tak to po prostu pierdolisz głupoty

każda religia oferuje coś w zamian. W znacznej większości jest to wspaniałe życie pozagrobowe, bądź też reinkarnacja, ale ona również jest kontynuacją naszego istnienia.

>a co się tak wszyscy boicie tej nicości

jednak większość ludzi boi się jej. Boją się utraty wszystkich kontaktów z innymi ludźmi. Że wszystkiego czego osiągnęli pójdzie na marne. To przygnębiające na dłuższą metę. Po to są religie - dają promyk nadziei, że jednak życie ma sens. Nie zrozumiesz normalciot, do których wliczają się zagorzali katolicy, dopóki się nią nie staniesz jednym z nich. Tak samo najedzony nie zrozumie głodnego.

>to nic więcej jak trochę przyjemności przed zdechnięciem

to nie to samo. To sztuczna faza, ale i tak sobie zaaplikuj dożylnie to zrozumiesz jak intensywny czeka cię trip po śmierci

>a jak ci powiem, że nie cierpię, to mi powiesz, że wyparcie itd, nie?

nie mogę odpowiedzieć inaczej niż cytatem

>Spędzasz całe swoje życie w labiryncie, zastanawiając się, jak któregoś dnia z niego uciekniesz i jakie niesamowite to będzie uczucie, wmawiając sobie, że przyszłość pomaga ci przetrwać, ale nigdy tego nie robisz. Wykorzystujesz przyszłość, aby uciec od teraźniejszości.

to akurat nie ma związku z poruszanym przeze mnie tematem. Tak tylko porównałem nasze życie.

>i nie popierając ich żadnymi dowodami?

dmt samo w sobie jest dowodem. Sny które są spowodowane przez wydzielanie dmt (w ekstremalnie niskich ilościach) również są dowodem. Śniłeś kiedyś świadomie?

>to ci wyszło chuju xD

dzięki

>widzę, że mamy oświeconego narko-jezusa na pokładzie

dziwnie się składa, ale akurat ćpałem wszystko oprócz psychodelików xD


 No.7106

File: 1453062791139.jpg (177,49 KB, 680x473, 680:473, lwudgwhIJv1qh87wbo1_1280.jpg)

>>7082

Jak dla mnie to problemem nie był le epikk oświecony ateizm xxDDD memes, tylko sposób przedstawiania tych poglądów, mianowicie takie aroganckie pikrel


 No.7144

he he heretyk

>>7082

>zbyt inteligentnie

To zabrzmialo po prostu pseudointelektualnie xD




[Powrót][Do góry][Katalog][Post a Reply]
Usuń post [ ]
[]
[ home / board list / faq / random / create / bans / search / manage / irc ] [ ]