anonki wierzą w pana Jezusa?
Dziś byłem sobie w kościele o 7:00 bo na 8 miałem studium informatyczne.
Nie wiem czemu, ale mimo że szedłem do kościoła mocno niedospany i zmulony to gdy wyszedłem czułem jakiś taki przypływ energii, w końcu mineła mi chociaż przez te pół godziny przewlekła depresja
W sumie to poważnie myśle by rzucić alko, ćpania i ciągłe zamulania przed komputerem na rozwinięcie się duchowo i fizycznie.
Ale mniejsza z tym, naszą narodową i equestriańską wiarę to mam nadzieje szanujecie?