No.196
Niepopularne opinie o anime nić ić.
Czyli ten uczuć, kiedy wszyscy dają bajce 8/10 a ty 3/10 lub odwrotnie.
Ja nie rozumiem jarania się Bakemonogatari i określił bym tę bajkę jako interesująco nudną. Owszem, ma genialną muzykę i dobrą animację opening Hanekawy bardzo dobry, jeden z moich ulubionych, ale co spoglądam na komentarze, to niemal wszyscy piszą coś w stylu
>tak bardzo 2deep i w ogóle
Tymczasem ja tej głębi nie widzę, ot haremówka bez przesadnej słodkości otoczona tajemniczą historią... z której nic nie wynika. Dialogi w znakomitej większości są w zasadzie pozbawione znaczenia (a dobre dzieło ma przecież przenosić znaczenia, im więcej i ciekawiej przedstawione tym lepiej). Migające klatki z pojedynczymi zdaniami lub słowami początkowo sprawiają wrażenie wysokiego poziomu artystycznego... tylko że po dociekaniach jakie mają znaczenie okazuje się, że znowu nic z tego nie wynika. Odnoszę wrażenie, że twórcy bardzo chcieli zrobić anime na wysokim poziomie artystyczny poprzez swobodną zabawę formą, ale gdzieś tam umknęła im treść.
Ale może się mylę?
No.197
Był kiedyś taki temat i sprowadzało się do tego, że
>anime które jest popularne ale mi się nie spodobało
NGE i Kill la Kill pojawi się trybie za kilka godzin xD
No.198
bez urazy koleżko ale gdyby nie czanspik to leciałbym googlać czy to nie z tanuki
i nie chodzi o samą opinię tylko o styl pisania
No.200
>>198Nie mam urazu ziomeczku, chciałem tylko raz coś napisać w miarę ładnie, a nie tylk o wrzucać obrazki dziefczynek.
No.201
>>200kurwa urazy nie urazu xD
No.202
nge to ciota i chuj, a jaranie się rei albo dobry boże xD asuką to pedalstwo
z fartem
No.203
>>202Dokładnie, za mało osób docenia Hikari
No.204
Bardzo lubię całe Monogatari, Bake wspominam szczególnie miło bo oglądając jak airowało miałem przednią inbę, dodatkowo nakręcaną hajpem na szambie
Nigdy nie próbowałem dostrzegać w tej bajce żadnej głębi, ale pewną inteligencję jak najbardziej, chociaż takim stwierdzeniem proszę się o strzałkę memiczną i sagowanie. Monogatari od innych bajek będących pozornie identycznymi standardowymi haremami wyróżnia się ekscentryczną atmosferą, takim chińskobajkowym pastiszem, na który składają się wszystkie te zabiegi typu kolorowe plansze z dupy, dziwnie narysowane ujęcia, niestandardowe palety barw i sposoby rysowania tła, udźwiękowienie, a w samym tekście Nisio Isina tajemniczość oraz wlokące się w nieskończoność dialogi o kupie i narracja o siku. Oczywiście oprócz tego jest gary stu MC i harem uroczych loszek wypełniających wszystkie możliwe upodobania spierdolinek. Wszystko to uwielbiam i całokształt doskonale wpasował się w moje gusta.
Samej fabuły też możnaby bronić, że w poszczególnych opowieściach chodzi o ludzi a nie o bakemono, że to takie Mushishi w 100% spierdoxowym settingu, że postaci mają całkiem wyraźny i nawet konsekwentny development, ale szczerze to nie chce mi się tego porządnie argumentować, zdecydowanie nie to uważam za najważniejsze i nie po to piszę tego posta.
Oslo czytając
>dobre dzieło ma przecież przenosić znaczenia
ciężko powstrzymać wrażenie że ty jakiejś innej wiary jesteś opie xD
No.207
1 sezon Nanohy mnie srogo zawiódł. Może dalsze są lepsze, ale nie chce mi się sprawdzać.
Ogólna infantylność ślamazarna akcja, banalne relacje i dialogi sugerowałaby, że grupa docelowa jest ta sama co grupa docelowa Precure, a fanserwis i torturowania małych dziewczynek wcale infantylności nie odejmowało xD
No.217
>>204Hm, może trochę źle to sformułowałem, ale jak dla mnie za dużo jest tam scen i dialogów zupełnie pozbawionych znaczenia, które w zasadzie nic nie wnoszą i równie dobrze można by je wypierdolić.
Miałem inne odczucia, ale uznaję twój post za jakościowy. Może kiedyś dam Bake drugą szansę.
z bardziej przyziemnych spraw: Hanekawa > Nadeko > Mayoi > Senjogahara > Suruga No.219
>>217Nie anonku, dobrze sformułowałeś swoją wypowiedź, jak najbardziej zrozumiałem co chciałeś przekazać, tylko że zupełnie się z tym nie zgadzam. Sekwencje i dialogi o niczym to dla mnie olbrzymi atut Monogatari, a deadpan bez puenty to najlepszy rodzaj humoru. Bez tego byłaby to kompletnie inna bajka. Po prostu do wielu to kompletnie nie trafia i nic w tym dziwnego.
nie pamiętam ile Surugi było w Bake ale i tak masz lepe na pizde, cowiek maupa > krab > wampir ~ lalka > ślimak > kot > pszczoła > feniks >>> wąż No.308
>>202tyle zgrzeszyć. Może jeszcze powiesz że Haruchi jest super ciekawa a KLK to masterpiece ?
No.310
>>308klk to przeforsowany syf dla normników, a haruhi była jedną z moich pierwszych bajek więc mam do niej sentyment
teraz możesz sobie nasrać do ryja ze swoimi projekcjami rodem z wykopu
No.311
No.312
>>200Twój pic daje mi tyle uczuć, ehh, dlaczego ona nie jest prawdziwa?
No.321
>>316firo to był chłodny, nawet później zaruchał 9/10 loszkę
No.323
>>322Wybacz ziomusiu, ale tylko tamta scena dawała to uczucie. Tak to waifu 7/10, w tamtej scenie animator się postarał i wyszło jebane 10/10
No.325
>>321nie dadzą mi Enris nigdy