[ home / board list / faq / random / create / bans / search / manage / irc ] [ ]

/rzabczan/ - Halo! Czy zastałem może Antoni?

HALO??

Catalog

See 8chan's new software in development (discuss) (help out)
Infinity Next update (Jan 4 2016)
E-mail
Komentarz *
Plik
* = pole wymagane[▶ Pokaż opcje posta oraz limity]
Confused? See the FAQ.
Opcje
Hasło (Do usuwania plików i postów)

Zezwolone typy plików:jpg, jpeg, gif, png, webm, mp4
Maksymalny rozmiar pliku to 8 MB.
Maksymalne wymiary obrazka to 10000 x 10000.
Możesz wysłać 1 obrazków na post.


File: 1446747632927.jpg (93,16 KB, 960x960, 1:1, 12108812_1803433203216601_….jpg)

 No.66169

Hej, mam wielki problem i borykam się z nim od jakiegoś czasu. Wiec przedstawie wam go w takim świetle;

Mama mojego chłopaka strasznie mnie nie lubi, wrecz chyba nienawidzi. Myślę, że bardzo by się z tego cieszyła jakbyśmy się rozstali, poniewaz podczas którejś rozmowy z nią dała mi wprost do zrozumienia, ze by sie cieszyla. Zaczęło się od momentu kiedy ona nie wiedziala, ze jej syn ma kogos, spotykalismy sie na ogół w miejscach publicznych; parki, ławka gdzies na osiedlu, spacery rowery, ale pewnego dnia On zaprosil mnie do siebie i zgodziłam się i był ten pech, ze jego mamy mialo nie byc w ten czas, a jednak okazalo sie ze wrocila, bardzo mnie potem obgadala. Moj chlopak nasłuchał się wiele na moj temat. Chociaż ona tak na prawde wcale mnie nie znala. Wiadome, że zrobiło mi sie bardzo przykro, wiec stwierdziłam, że nie bede sluchala tego co ona mowi. Robilam w sumie wszystko by mnie polubiła, a to zrobiłam herbatkę , pomogłam jej w zakupach, pozmywalam naczynia, posprzątałam w całym domu. Jednak to nie pomoglo. Kiedyś można bylo powiedzieć, że moj mężczyzna broni mnie jak Lew bo ona gadala takie przykre rzeczy na moj temat… ze nawet jego to wkurzało, ciagle na nia krzyczał i sie kłócił z nią. Potrafila byc w drugim pokoju ze swoimi kolezankami i bezczelna gadac na glos tak bym slyszala co ona o mnie nie mysli, za jaka mnie ma itd. Nienawidze jej wrecz, nie zamierzam lizac jej stóp i płaszczyć sie zeby mnie polubila. Najgorsze jest to, ze moj chlopak przejął jej strone. Jak siedzimy u niego to jest źle, a jak wychodzę z nim do mnie czy gdziekolwiek to jest glupia pretensja z beznadziejnymi powodami, drze sie na niego bez powodu a on nic na to nie reaguje. Zupelnie tak jakby mu to pasowalo. Slucha sie jej… Mnie zaczyna traktowac tak samo jak i ona mnie traktuje, ciagle trzyma jej strone. Nic mnie nie broni. Uwaza, ze ona ma racje. Zastanawiam sie czy to chora zazdrosc o synka czy co? On nawet nie chce sie od niej wyprowadzic, a przeciez jest juz dawno pełnoletni. Ona go traktuje jak on by mial lat 15.. mam tego dość. co mam robić? pomocy?

 No.66178

Masz stąd wykurwiać w podskokach.


 No.66180

>>66169

Kobieto, jestes swiadoma gdzie trafiłas? gruby ulotkarz, spierdony wylewajace sie brzegami (ja tez spierdon spoko loko), gownoposting, a ty ze swoim problemem bo "mama mojego chłopaka"? Puknij sie w ten pusty łeb ruda suko! Tu gra sobie w klanie tam jakieś piosenki śpiewa odjebalo kompletnie!


 No.66181

ale tak naprawde to jestem przekonany ze ktos robi kopiuj wklej z jakiegos wizazu czy kafeterii, tym bardziej won.


 No.66183

>>66180

Kurwa co za debil


 No.66187


 No.67103

erwwwwwwwwwwwwwww




[Powrót][Do góry][Katalog][Post a Reply]
Usuń post [ ]
[]
[ home / board list / faq / random / create / bans / search / manage / irc ] [ ]