eh anuniaki przeprowadziłem się dziś od normików z mieszkania do jakiegoś kołchozu gdzie jest over 9k pokoi w ktorych mieszkaja same janusze a nie zadne smieszki studenty
najlepsze ze w pokoju jest lodówka, ale za to jest jedna kuchnia
mam więc zamiar kupic sobie małą kuchenke z jedną albo dwoma płytami grzewczymi zeby sobie gotować i 2 miski na wode zeby mieć do różnych czynności higienicznych
dzięki temu ogranicze chodzenie do kuchni i łazienki do minimum i bede mógł spokojnie siedzic w nowej piwnicy
czuje dobrze anon biedak
no i musze sobie kupic w jusku kołdre i poduszke bo dali jakies smierdząco gówno jak na koloniach w latach '90
ale marzy mi się kawalerka w jakiejś starej norze gdzie bedzie palnik z butlą gazową, piec kaflowy i woda na korytarzu. taką rudere wziałbym za 200zł + węgiel i czułbym dobrze asceta