ehhhhhh anoni
pierwszy rok studiów hir
jako że chodziłem do biochemu i nie miałem dobrego przygotowania do matury, to zabrakło mi kilku punktów i mame wyforsowała żebym poszedł na wieczorowe za 3.5k/semestr
teraz mam oblany egzamin z histy i w czwartek rano poprawę
ja pierdole, teraz siedze i czytam książki i stracham że te kurwy dadzą jakieś pytania z dupy i znowu nie dosięgnę tych 60%
jak mnie wypierdolą to będzie to dla mnie całkowita kompromitacja i potwierdzenie bycia żywym gównem. nawet jakbym się załapał na warunek, to i tak ten incydent będzie kolejną życiowa porażką
ehhhhh anoni teraz nawet nie poszedłem do biedronki, tylko wpierdalam bułki z osiedlowego ale nie wiem czy uda mi sie wykuc over 9000 lat historii prawa i ustroju
w sumie dobrze, że to już w czwartek bo będe miał z głowy i dla mnie trud skończony będzie