>>67522
o ja pierdole aż odłożyłem jedzenie gdyż nie mam na tyle podzielnej uwagi by jednocześnie celnie odpisywać i przeżuwać.
>widze ze jestes dosc nowy na chanach… na wykopie dali bana?
yyyyy, rucham psa jak sra… mam na to certyfikaty 4 że jestem stary na czanach, ale naprawdę nie załapałem o co kaman z tym że ćpie. To jakaś czanmowa? Jakieś anony ćpią w czanmowie?
>wyrafinowany jezyczek… ktura chujologia?
najpierw ci powiedzą żeś ćpun i prostak, potem żeś inteligencki ćwok. Nie dogodzisz, nie dogodzisz. Udziel mi jakichś wskazówek Mati, jak mam się wypowiadać, to zastanowię się czy jesteś wystarczająco interesującym interlokutorem by się do nich zastosować.
>Obalę je.
nofap to protip ile mam powtarzać chyba że nie znasz czanmowy to cofam
>1. wychodzenie ze spierdolenia i dbanie o muzg nie jest tematem tej nici… Dodales to by pomiziac swego penise
Sam muszę o niego zadbać jak nie ma kto. A poza tym, co do chuja jest tak naprawdę tematem tej nici? Ty narzucasz ton, to mi powiedz.
>moze lepiej niech jakis neurolog sie wypowie jednak a nie koles udajacy ze czyta ksiazki ?
tak czytam książki i nawet nie udaję. Jest taki facet co pisze książki, Bauman się nazywa, on Ci powie że ludzie w rodzaju neurologa wcale nie muszą mieć na względzie Twojego dobra, przez co lepiej samemu czytać książki, niż się na nich zdawać.
> musk pana Learego pewnie czul sie dobrze wiec niewidze problemu… no ale jakiemus swiniakowi niepasuje to do jego ciasnego paradygmatu…
Nie wiem jak tutaj w ogóle mogę wejść w jakiś merytoryczny kontakt z tym słowotokiem. "Musk pana Leary'ego czuł się pewnie dobrze", taa, trzeba by zapytać neurologa.
a teraz Mati albo Grażyno na przyszłość postaraj się lepiej, bo zmieściłem się w jakichś 6 minutach odpowiadając na ten post.