hahaha anoni uprawiam masochizm i jęczę przy tym rozkosznie buszując po profilach na fejsie ehhh. . . przegrałem w życie ale przynajmniej mogę popodziwiać jak inni wygrywają. Ostatnio to różnie tam przeglądałem jakoś się nie przyglądałem czy chłopak czy dziewczyna ale dzisiaj poszedł rajd po planecie Wenus o łał jakbym miał profil na fejsie to bym zatostował na nim jakieś fotki turystyczne. Na przykład, przedstawcie sobie, jest taka jedna i ja wiem już podejrzewam że ona jest jeszcze w zmowie z X (nie martwicz szę! tylko przeglądam profyle! czego oczy nie widzą temu benis nie staje!) bo tostuje to popieprzone Mala Pampala którego nawet nie mam czasu parodiować a wręcz słuchać i jakieś złote myśli niby nawiązujące do bieżących wydarzeń i ja patrzę to na nią, to na te myśli: i jeszcze raz , szkiełko do oka i - to na nią, to na te myśli. Powtarzam, otaksowuję, dochodzę do wniosku. CO ZA!… ahaha, po piersze, co ją to obchodzi? po drugie, jak ktoś jest tak wyzwolony, to ja też już nie wyzwalam, jest dużo innych chętnych do wyzwalania. Nie, nie i nie! Źle się wyraziłem! Nic nie mam do wyzwolonych ludzi, tylko dlaczego oni komentują nie swoje rzeczy i chcą przenosić dalej to co z wyzwoleniem załapali na innych? I tak można mnożyć i mnożyć, a jest taki Kajetan który już nie ma cierpliwości rachować i CIACH!. Kajetan, nie myśl sobie za dużo, wyrażam podziw dla ciebie tylko przez wzgląd na niepoprawność polityczną.
A teraz tadam, przechodzimy do meritum: no po czo ja się tam pcham na profile żeby łapać feelsy? no nie wiem, to jest jakiś atawizm załapany od moich przodków Atlantydów którzy też już dawno temu musieli mieć fejsa i stalkować. Tuszę, że moi interlokutorzy, adwersarze, i tym podobne pochodzą w prostej linii od małp i nie przeglądają tego czana, nie stalkują co najwyżej zajmują się pogo, chociaż nie, potępiam w czambuł, nie tylko tym się zajmują O kurrrwa jestem profetą jestem profeta słuchajcie tej przepowiedni ona tylko raz padnie ROKU PAŃSKIEGO 2018 JESIENIĄ ALTERNATYWA BĘDZIE SŁUCHAĆ STACHURSKYEGO!!!
Ja nie mogę anoni też tak mają? Takie strumienie świadomości?