Niektórzy wciąż, nie rozumieją na czym polega bycie Stróżem Prawa. Proszę mnie nie wyręczać, poradzę sobie, szczególnie z tymi z którymi już se poradziłem. A jeżeli ktoś to robi, to znaczy że mi źle życzy. Dbajmy o swoje interesy, w swoim zakresie załatwcie swoich oponentów (jeżeli sami się wytypowali do tego). Nie zależy mi, by ktokolwiek stalkował mi osoby jakie znałem z przeszłości. Nie mogę was puścić do tego, żebyście wzięli na siebie obowiązek Stróża Prawa, bo nie uważam byście się na tym znali. Poza tym wyhamować, wyhamować, tylko na rzabczanie piszę. Wasza sprawa jeśli to czytacie. Natomiast uważam że treści tutaj mogą być dowolnie repostowane na waszych fejsach. Tylko: jeżeli nie dotyczą osób publicznych, to umieszczanie nazwisk byłoby świństwem, ale wiem że nie raz miałem do czynienia ze świniami więc to nie pierwszyzna (anoni wy możecie być dla mnie świnie, to jest innego rodzaju więź).
Adresatem powyższej wypowiedzi powinni poczuć się sprzymierzeńcy, wrogowie i ci co mają to wszystko w dupie i dobrze się bawią. a jak nie to jak Peja powiedział "Pozabijam gnoji! pozabijam gnoji!". No i co Peja, gdzie te ofiary Twoich piosenek? Lubię ten styl.